Po raz szósty z rzędu użytkownicy największego w Europie wortalu o oprogramowaniu wybrali najlepsze aplikacje. Softonic Awards 2009 były jednak wyjątkowe – wzięli w nich udział Polacy.
Softonic Awards mają wyróżniać programy, które są najlepsze z punktu widzenia użytkowników.
Redakcja serwisu na podstawie statystyk pobierania oraz testów wybiera kandydatów, jednak ostateczny głos należy do Internautów zarejestrowanych w serwisie.
Mogą oni głosować na najlepsze ich zdaniem programy w 12 kategoriach dla Windows. Dodatkowo wybierane są najlepsze aplikacje na platformy Mac, Mobile, PocketPC, Palm oraz najlepsza dystrybucja oraz aplikacja Linux.
Softonic Awards 2009 to pierwsza “globalna” edycja, w której sumowano głosy użytkowników różnych wersji językowych. Duża akcja oznaczała też dużą nagrodę – głosowanie dawało szansę na wylosowanie samochodu SEAT Ibiza. Niestety Softonic PL ruszył dopiero w sierpniu, więc początkowo nie przewidywano udziału użytkowników z Polski w głosowaniu.
Nasze narodowe cechy, czyli ułańska fantazja i skłonność do improwizacji sprawiły, że rzutem na taśmę udało się “załatwić” wejście tylną furtką. Gościny użyczyła nam angielskojęzyczna wersja Softonic. W ostatniej chwili dopisaliśmy się do informacji prasowej i zaprosiliśmy polskich użytkowników do głosowania na Softonic EN.
Mimo, że wszystko załatwialiśmy na wariata, informacja została opublikowana przez kilka serwisów informacyjnych oraz Appleblog.pl (dzięki!). Efekt? Na angielską stronę glosowania więcej odwiedzin było z Polski niż z UK
Przegoniły nas tylko Indie i USA.
Co ciekawe, inwazja Polaków sprawiła, że wyniki głosowania w Softonic EN są nieco inne niż globalne. Na przykład mamy zupełnie inne niż reszta świata zdanie na temat antywirusów. Cały świat wybrał NOD32, jednak my wolimy AVG, Kaspersky lub Avast!. Także torrenty w Polsce pobiera się inaczej. My głosujemy na uTorrent, podczas gdy reszta świata (zwłaszcza hiszpańskojęzyczna) wybiera Aresa.
Wolimy Skype niż Windows Live Messenger (Gadu-Gadu nie było wśród nominowanych). Filmy, podobnie jak Niemcy wolimy oglądać na VLC niż na systemowym Windows Media Player preferowanym przez całą resztę glosujących. VLC jest też faworytem polskich użytkowników Mac.
Niestety, wielu użytkowników z Polski “odbiło się” od naszej strony głosowania. W przeciwieństwie do starszych wersji nasi użytkownicy musieli dopiero dokonać rejestracji. Fakt, że strona głosowania była po angielsku też pewnie nie pomagał. Liczymy jednak na to, że w 2010 roku Polacy będą mieli jeszcze większy wpływ na Softonic Awards – w końcu nikt nie zna się na komputerach (oraz zdrowiu, polityce i wielu innych rzeczach) tak jak my.

W globalnych Softonic Awards 2009 użytkownicy z całego świata wybrali:
![]()
Najlepszy antywirus: NOD32

Najlepsza przeglądarka: Mozilla Firefox

Najlepszy program P2P: Ares

Najlepszy komunikator: Windows Live Messenger

Najlepszy antispyware: Ad-Aware

Najlepsza gra: FIFA 09
![]()
Najlepsza darmowa gra: FlightGear

Najlepszy program do nagrywania CD/DVD: Nero 9

Najlepszy odtwarzacz wideo: Windows Media Player

Najlepszy odtwarzacz dźwięku: Winamp

Najlepszy program do obróbki zdjęć: Adobe Photoshop
![]()
Najlepszy program biurowy: OpenOffice

Najlepszy program Mac: Picasa

Najlepszy program Mobile: Google Earth dla iPhone

Najlepszy program dla Pocket PC: Google Maps Mobile

Najlepszy program dla Palm: Opera Mini
![]()
Najlepsza dystrybucja Linux: Ubuntu
![]()
Najlepsza aplikacja na Linuksa: aMule












Tutaj widać jak bardzo polski rynek różni się od reszty świata…
Fakt, że wolimy Skype niż Windows Live Messenger to akurat prawidłowo
, tego programu do oglądania filmów pod tytułem VLC szczerze mówiąc nie znałem, ale widzę, że jest pod Maca, więc dobrze się składa bo szukałem czegoś takiego – chyba, że macie inne propozycje?
VLC jest całkiem przyjemny i międzyplatformowy
warto go przetestować