
Photo: Jon Snyder/Wired.com
Kilka dni temu pojawił się oczekiwany od wielu miesięcy iPad i od razu narobił sporo zamieszania. W zasadzie to zanim się pojawił narobił tyle szumu, że wiele firm marzyło by o takiej promocji za grube miliony. Tymczasem Apple do mistrzostwa opanował taktyki Word of mouth i rozsiewanie plotek i sygnałów, które jak iskry prowadziły do mniejszych i większych „pożarów”.
iPad wygląda na ciekawą alternatywę dla Kindle, o ile iPhone Wam nie wystarcza i planowaliście zakup czytnika e-booków.
„iPad jest dla okazjonalnych czytelników, którzy preferują urządzenia all-in-one. Podczas gdy czytniki oparte o technologię E-ink są niezastąpione dla czytelników spędzających wiele godzin z cyfrowymi książkami” Wiebe de Jager, dyrektor Eburon Academic Publishers.
James McQuivey analityk Forester Research przewiduje, żeiPad zada dotkliwy cios czytnikom z dużymi ekranami, do których zalicza się Kindle DX i Pastic Logic Que. Kindle DX posiada 9,7” czarno-biały ekran E-ink i kosztuje $490, a 10,5” Plastic Logic Que kosztuje $650 – $800 w zależności od wbudowanej pamięci.
Ekran iPada i E-ink konkurencji
Jak wiadomo iPad posiada wyświetlacz LCD, natomiast Kindle i inne tego typu readery wykorzystują technologię E Ink, o której więcej możecie przeczytać tutaj. W słoneczny dzień czytanie na iPadzie będzie mało wygodne, o ile cokolwiek na nim zobaczymy. Tymczasem technologia E Ink poradzi sobie z tym bez problemu.

Photos: Priya Ganapati
Technologia LCD pożera też więcej energii. iPad obiecuje 10h pracy podczas gdy Kindle nie musi być ładowany przez tydzień. Podświetlenie ekranu LCD absorbuje 40-60 procent całkowitego zużycia energii urządzenia, stąd przechodzenie na LEDy, które mają pełnić tą funkcję. Plotki o rzekomym wykorzystaniu technologii OLED w iPadzie okazały się niestety nie trafione.
Przewagą iPada będzie natomiast możliwość prezentowania książek/magazynów, które są wzbogacone o filmy i audio, jednak konkurencja nie śpi i zarówno E Ink i Qualcomm pracują nad kolorowymi wyświetlaczami, które konsumują bardzo mało energii. Podczas CES (Consumer Electronic Show) Pixel Qi pokazał wyświetlacz LCD, który potrafi przełączać się pomiędzy trybem kolorowym i energooszczędnym czarno-białym.
iBooks
Przeglądając stronę Apple, a na niej opis funkcjonalności iPada nie mogłem doszukać się prezentowanej przez Jobsa aplikacji iBooks. Po kilku minutach poszukiwań doczytałem się, że aplikacja dostępna jest tylko dla USA. Podczas konferencji Jobs powiedział, że iBooks będzie bazował na standardzie EPUB, który obsługują wszystkie czytniki oprócz Kindle, ale nie wspomniał słowem o DRM (digital rights management).
Wygląda na to, że Apple będzie wprowadzał swój ekosystem, podobnie jak zrobił to Amazon z Kindle store, formatem Kindle e-book i Kindle DRM. Trochę to wszystko pogmatwane i niezrozumiałe, bo niby dlaczego nie możemy na jednym urządzeniu przeglądać e-booków zakupionych w Amazonie, iBooks czy Kolporterze?! Miejmy nadzieję, że finalnie wygra wolny od DRM system i wszyscy na tym skorzystają.
















Jeśli Apple nie wykosi z AppStore aplikacji do czytania (co może zrobić ze względu na iBooks) to iPad będzie miał dostęp do Amazona Barnes&Noble, Fictionwise i darmowych książek – z poziomu odpowiednich aplikacji. Więcej tutaj: http://www.passwordincorrect.com/2010/01/27/najlepszy-czytnik-e-bookow-w-polsce/