Lada chwila Facebook zadebiutuje na giełdzie i jakimś ‘cudem’ kwota jakiej będzie na niej poszukiwał stopniała o połowę z $10 miliardów do $5 miliardów. Tak czy inaczej wygląda na to, że będzie to najwyższa kwota pozyskana na IPO w historii Silicon Valley. Głównym oferującym został Morgan Stanley, czyli jest odpowiedzialny w trakcie emisji za prowadzenie ksiąg papierów wartościowych, będących przedmiotem emisji. Pozostałymi oferentami zostały Goldman Sachs, Bank of America, Merrill Lynch, Barclays Capital i JP Morgan. Wall Street całkiem słusznie obawia się o faktycze możliwości Facebooka co do monetyzacji z ogromnej liczby użytkowników (prawie 1 na 10 osób na świecie jest na fb!) Jednak w historii nie było jeszcze firmy, która miałaby tak ogromna liczbę ‘klientów’ i zapewne praca nad skuteczniejszymi formami reklamowych formatów jest in progress.

Wyniki finansowe Facebooka są bardzo imponujące. w 2011 firma zanotowała obroty w wysokości $3,7 miliarda, a zysk wzrósł  o 65% do miliarda dolarów. Rok do roku zysk firmy wzrasta kosmicznie i daje to bardzo dobre podstawy do inwestycji. Jeżeli macie wolne środki to możecie ustawiać się w kolejce:)

“The numbers show clearly that not only is social media not a passing fad, but there’s some real money to be made here,” Michael Gartenberg (analityk)

W 2006 Zuckerberg odrzucił propozycję przejęcia przez Yahoo za $1 mld i długo opierał się wejściu na giełdę wielokrotnie powtarzając, ze woli aby fb pozostał prywatną firmą. Obecnie posiada 28% udziałów i będzię największym wygranym tego debiutu, co do tego nie mam wątpliwości. To czy przyszli inwestorzy będą za jakiś czas ‘zarobieni’ jeszcze się okaże. Inwestycja na pewno jest ryzykowna, konkurencja nie śpi.

historia reklamy na fb Facebook idzie na giełdę + historia reklam na fb